Piwo Naturalnie Myśl globalnie. Pij lokalnie.

21wrz/110

Cetățuia

Dziś odwiedzamy Kluż-Napoka, po rumuńsku Cluj-Napoca. Dalej drążymy sprawę trudnych nazw. Dzisiaj dochodzą jeszcze trudne literki. Cetățuia – co to? To nic innego jak pospolita cytadela. W tym przypadku to już raczej wspomnienie cytadeli, bo wszystko wokół zarosło trawą, krzakami i drzewami i jest park.

 

Uuuuu Drakula!

Cytadela łamane przez park znajduje się po północnej stronie rzeki  „Someşul Mic” („Mały Someş”), stosunkowo blisko centrum. Spacerując ulicą Księcia Ferdynanda z Placu Unii musimy skręcić w ulicę Dragolina tabornok i już właściwie jesteśmy na miejscu. Wystarczy ścieżką wspiąć się na szczyt. Na szczycie i zieleń, i restauracja, i kaplica, i hotel... wszystko jest.

Jak już znajdziemy się na cytadeli podziwiać możemy widok na stare miasto, które bardzo ładnie prezentuje się na tle wzgórz. Dodam tylko, że nie patrzymy na byle co, bo na stolicę Transylwanii – tej od Drakuli!

 

Ocena

Jest tu ładnie, może tych krzaków trochę przydużo w miejscu, gdzie chciałoby się podziwiać panoramę miasta. Policji tutaj niewiele natomiast trochę miejscowych przychodzi i pooglądać, i się napić. Toalet dostatek, ale trzeba kawałek podejść w krzaki. Miejsce jest niezłe, ma też pewien urok. Część wzgórza nie jest bardzo eksplorowana i jest bardzo zaniedbana. Schodząc tą zaniedbaną stroną możemy trafić do minibaru, w których pojawia się chyba tylko miejscowy element.

 

(4.5/5) Atrakcyjność miejsca

(5.0/5) Aktywność policji

(4.0/5) Atmosfera panująca w danym miejscu

(4.0/5) Popularność

(4.5/5) Dostępność toalet

(4.4/5) Ogólna

 

Piwo

Czego napić się w Kluż-Napoka? W moje ręce wpadły trzy rodzaje piwa – Ursus, Silva oraz Timişoreana. Timiszoarskie jak sama nazwa wskazuje z Timiszoary pochodzi i tam będziemy pić to piwo. W Kluż produkowane jest piwo Ursus. Wszystkie piwa są niezłe. Ursus i Timiszoarskie zrobiły na mnie, a właściwie na moich kubkach smakowych lepsze wrażenie niż Silva. Zostańmy przy lokalnym Ursusie.

 

 

Kluż-Napoka

Wspomniałem już że jesteśmy w stolicy Transylwanii, ale nie ma co się bać – bardzo przyjemne miejsce. Miasto jest wielkości naszego Białegostoku, więc też jest co zobaczyć. Główny plac miejski to Plac Unii, na którym stoi Katedra św. Michała. Przed nią prezentuje się potężny pomnik króla Macieja Korwina, który urodził się w mieście. Jak w każdym starym mieście (a to jest stare, bo i połowa nazwy upamiętnia czasy starożytne - Napoka) jest całkiem ładna starówka. Na tej warto przejść się uliczkami, trafić też na ulicę Lustrzaną – choć tylko kilka budynków odbija się od siebie jak w lustrze. Wokół placu Muzeów można odwiedzić kilka obiektów reprezentujących kulturę wysoką.

Ponoć miasto jest bardzo studenckie jesienią i wiosną toteż warto wybrać się wtedy. Byłem w sierpniu i niestety ludzi niewielu spacerowało ulicami...

 

Rumunia

Co zobaczyć w Rumunii? Wybrzeże Morza Czarnego, Karpaty, wieś, natura, natura, natura i oczywiście miasta. Bukareszt, Timiszoara i nasz dzisiejszy Kluż-Napoka. Rumunia to też Romowie – poważnie zobaczymy tutaj tabory, obozy i Romki ubrane w kolorowe stroje!

Oczywiście jest dużo więcej atrakcyjnych miejsc, ale o nich opowiem jak spędzę przynajmniej kilka więcej dni w Rumunii.

Zakres tematyczny: Kluż-Napoka Dodaj komentarz
Komentarze (0) Trackbacks (0)

Brak komentarzy.


Leave a comment

(required)

Brak trackbacków.