Piwo Naturalnie Myśl globalnie. Pij lokalnie.

20sie/110

Žuta Tabija

Brzmi tajemniczo prawda? Bo w tej nazwie ukrytych jest już niemal 300 lat historii, a sam obiekt to bastion (dosłownie „Żółty Bastion”) będący częścią obwarowań Sarajewa wzniesionych w pierwszej połowie XVIII wieku.

 

Bo rozmiar też się liczy?

Bastion jest ośmiokątem z siedmioma ścianami o długośi 10 metrów każda i ósmą (północną) długą na 27,5 metrów. Grubość murów to 35 cm, a ich wysokość to 7,5 metra. Na szczyt bastionu można dostać się schodami opartymi o północną ścianę bastionu. To tyle o rozmiarach.

 

Dlaczego, łaj?

Łaj not. OK., dorze, bo miejsce jest piękne. Szczyt współcześnie przypomina raczej gaj czy polanę – wokół trawnika rosną wysokie drzewa. Na traweczce można sobie odpocząć, bo i trzeba kawałek się wspiąć na to wzniesienie. Murki też konkret, bo i o zaraz obok rosnące drzewo można się oprzeć i piwo postawić.

Jest to też trochę wystawa dla pięknych dziewcząt, które jak tuskówna-surykatka „pyszczek wystawiają do słońca” (co widać na załączonych zdjęciach). O surykatkach – można tutaj poznać forejnersów, którzy to przychodzą tutaj regularnie żeby na miasto spojrzeć z góry i ujęcie złapać jak należy. Dorzucić należy też lokalsów, których można podziwiać – tak! podziwiać, bo (co również widać na zdjęciach) potrafią przyjść w tradycyjnym stroju!

 

Ocena

Miejsce piękna, widok pierwsza klasa. Nie ma również tłumu, a przy tym obserwatorzy ludzkich zachowań będą mieli sporo rozrywki, w części „Dlaczego, łaj?” wyjaśniłem dlaczego. Policję widać było przejeżdżającą wzdłuż cmentarza położonego na zboczu wzgórza, więc możliwe, że i tę piękną miejscówkę może odwiedzić. Rzecz newralgiczna toalety – tutaj jest średnio, bo i samochody się pojawiają w okolicznej przysłoniętej krzakami drodze, i ludzie spacerują. Druga strona całkowicie odsłonięta, więc albo trzeba się porwać na trochę ekshibicjonizmu, albo trzeba zaczekać na powrót do centrum. Podsumowując ocena ogólna bardzo przyzwoita – 4,5, i dziś ministerstwo piwa przyznaje stypendium.

 

(5.0/5) Atrakcyjność miejsca

(4.5/5) Aktywność policji

(5.0/5) Atmosfera panująca w danym miejscu

(5.0/5) Popularność

(3.0/5) Dostępność toalet

(4.5/5) Ogólna

 

Piwo

Na bośniackich półkach sklepowych można odnaleźć kilka lokalnych marek. Chyba najpopularniejsze jest Sarajevsko i tego przysmaku trzymałem się w Bośni. Browary są również w Tuzli, Bihaciu (Preminger) i Banja Luce (Nektar). Piwo w sklepie kosztuje od nieco ponad 1 marki (ok. 2 zł), a w barach/pubach od 2 marek. Ciekawostką jest, że nie we wszystkich ogródkach można dostać piwo – pokłosie kultury picia kawy (choć ta wspaniała, turecka).

Wybierając się do twierdzy warto zaopatrzyć się w piwo, w którymś ze sklepów w centrum. W pobliżu brak odpowiedniej infrastruktury.

 

 

Sarajewo

Kto na hasło „Sarajewo” myśli wojna ręce do góry! Wszyscy? No tak, bo tu ślady wojny (1991-1995) widać na każdym dosłownie kroku. W ścianach domu bez problemu zobaczymy powybijane kulami dziury i pociskami kratery (no może trochę przesadzam). Na chodnikach natomiast warto zwrócić uwagę na czerwone plamy – to tzw. „Róże Sarajewa”. Są to miejsca, w których ktoś zginął trafiony pociskiem czy granatem, a czerwona farba ma przypominać o tej tragedii.

Przy głównej ulicy – Marszałka Tito zobaczymy również szklany pomnik poświęcony dzieciom poległym w oblężonym podczas wojny mieście. Niedaleko można również zobaczyć jedną z „róż” rozlanych na asfaltowym chodniku. Ciekawostką jest również, że w lipcu tego roku przy tejże ulicy otwarto pierwszy w Bośni McDonald’s, w którym warto się pokazać. Wszyscy się pokazują.

To może coś miłego. Sarajewo to bardzo długie miasto – położone w dolinie rzeki Miljacka. Tak na dolinę i miasto, jak i na zbocza wzgórz rozciąga się wspaniały widok. Najlepsze punkty widokowe to nasza twierdza lub wieżowiec Avaz Twist Tower (172 metry wysokości z anteną; wjazd na taras widokowy kosztuje jedną markę). Kuszące są również szczyty wzgórz, pamiętać jednak trzeba, że łąki mogą być niebezpieczne – w całym kraju nadal jest ok. 2 mln niezdetonowanych min.

Centrum to niewielka aczkolwiek bardzo urocza starówka, gdzie możemy podziwiać różne wpływy architektorniczne – od orientalnych (osmańskich) wzorów po typowe kamienice z okresu panowania austro-węgierskiego. Ta różnorodność odzwierciedla się nie tylko w kształtach linii budynków, ale również w religiach i narodowościach zamieszkujących miasto. Choć była wojna, to o różnych tradycjach żyją tu w pokoju obok siebie – muzułmanie, prawosławni, katolicy. Czymś pięknym jest usłyszeć muezina w słowiańskim kraju...

A na koniec garść ciekawostek. Sarajewo gościło Zimowe Igrzyska Olimpijskie w 1984 roku – ślady widać do dziś, a włodarze reklamują je jako miasto olimpijskie. Wygląda na to, że podążamy za sportem i rekreacją... Czy pisałem już, że te piwo, dwa czy kilka to wszystko dla zdrowotności?

Ciekawostka nr 2. Gustaw Eiffel w Paryżu skonstruował wieżę, a w Sarajewie most (też cały ze stali). Ale to nic, bo dwie przeprawy dalej Gawriło Princip zastrzelił w 1914 roku austriackiego następcę tronu Franciszka Ferdynanda co rozpętało w Europie I wojnę światową. I to dopiero ten most (Łaciński) jest znany. Dziękuję.

 

Bośnia i Hercegowina

I co dorzucić o kraju? Mógłbym napisać „wspaniali ludzie” i na tym skończyć. Na prawdę są wspaniali, ale Mostar i wspaniałe, długie wybrzeże również są wspaniałe. OK., z tym wybrzeżem to żarcik – chociaż jest piękne to Bośniacy mają 17 km wybrzeża, na którym położone jest miasto Neum. Polecam! Na marginesie, przybysze uczą się otwartości i gościnności miejscowych, występuje efekt mnożnikowy, czy coś takiego, ekonomiści na pewno wiedzą o co chodzi. Może powinniśmy jechać, wracać i zarażać?

Co więcej – góry, doliny, wsie, wioseczki i... piramidy! W Visoko możemy zobaczyć wzgórza gęsto porośnięte, ale o niezwykle regularnych kształtach. Jest ich 4, a najbardziej popularne to piramidy Słońca i Księżyca.

 

PS.

Wrzucam zdjęcia miejscówek, ale być może drodzy czytelnicy zainteresowani są również całymi miastami i państwami opisywanymi w kolejnych notatkach? Hmmm?

Zakres tematyczny: Sarajewo Brak komentarzy